Przejdź do głównej zawartości

Posty

Hummus z bobu

Bób jak pozostałe rośliny strączkowe jest doskonałym źródłem białka i z powodzeniem może zastąpić białko pochodzenia zwierzęcego, ponadto bób jest doskonałym źródłem kwasu foliowego. Bób niestety może powodować przykre dolegliwości ze strony układu pokarmowego, ze względu na zawartość oligosacharydów, które nie są trawione ani rozkładane prze bakterie jelitowe. Aby ułatwić pracę układowi pokarmowemu należy bób zalać bardzo gorącą wodą i odstawić na godzinę, następnie odlać wodę i gotować bób pod przykryciem, na koniec dodać sól. Jeśli nie mamy czasu na namaczanie bób gotujemy tradycyjnie (jako, że hummus powstał na naprędce gotowałam bób bez namaczania)



Najnowsze posty

Curry z pieczonego kalafiora z ziemniakami i ciecierzycą

Curry to sposób przyrządzania potrawy w kuchni indyjskiej, ale nie tylko, gdyż nazwa ta znana jest w wielu krajach południowo-wschodniej Azji. Curry to mięso, ryby, warzywa, ser (tutaj najlepiej sprawdza się paneer) lub inne składniki dania głównego w sosie, gdyż nazwa wywodzi się od tamilskiego słowa kari czyli sos. Na zachodzie jednak nazwa curry kojarzona jest z mieszanką przypraw. która nosić winna nazwę curry powder lub też curry paste jeśli dodany jest olej kokosowy lub ghee. W kuchni indyjskiej nikt nie przygotowuje mieszanki curry na zapas, przyrządza się ją tuż przed gotowaniem, ucierając w moździerzu ze świeżych składników, owa wersja na zapas to zwyczaj wprowadzony przez brytyjskich kolonizatorów wracających z Indii. Istnieje wiele odmian mieszanki curry, dobór składników zależy od samej potrawy, od regionu z jakiego mieszkanka/mieszkaniec pochodzi oraz osobistych upodobań wytwórcy, jednak najczęściej spotykanymi są: kurkuma, imbir,pieprz,sól, kolendra,kmin rzymski,gorczyca…

Migdałowe ciasto z rabarbarem

Mogłabym jadać ciasto rabarbarowe na śniadanie, do południowej kawy i popołudniowej herbaty, a jeśliby ktoś pytał to i przed snem, po kryjomu wciągnę chętnie kawałek ;) Rabarbar, inaczej rzewień to warzywo, które jak żadne inne kojarzy mi się z dzieciństwem, z ogródkiem babci, z nielubianym kompotem, ale ciasto z tymi kwaskowatymi łodygami i kruszonką to mój absolutny faworyt. Wersja na mące migdałowej z płatkami migdałów jest jeszcze pyszniejsza, koniecznie przygotujcie bo za chwile rabarbaru już nie będzie aż do następnej wiosny. 

Sałatka z młodych ziemniaków, szparagów i rzodkiewek

Szparagi białe, fioletowe, zielone - mnie najbardziej smakują te odmiany białej, pomimo konieczności obierania, a co za tym idzie utraty pewnych składników odżywczych. Białe szparagi rosną pod ziemią, bez dostępu do jakichkolwiek promieni słonecznych, stąd ich biały kolor, posiadają jednak delikatny i łagodny smak. Wypustki zielonych szparagów wyrastają jednak wysoko ponad ziemię i dzięki temu, z pomocą słońca łapią zielony kolor. Odmiana zielona nie wymaga obierania, jedyni odłamania zdrewniałych końcówek, posiadają wyrazisty, lekko ostry smak. Fioletowe szparagi  to już rarytas, wprawdzie różnią się od zielonych i białych tym, że zawierają więcej cukrów i mniejszą ilość błonnika, ale ta odmiana szparagów jest trudna w uprawie, ponieważ mogą one rosnąć jedynie przez krótką chwilę i należy je zebrać, zanim pod wpływem słońca zabarwią się na kolor zielony.

Chłodnik z botwinki

Intensywny w smaku chłodnik z botwinki to zdecydowanie mój faworyt wiosennych zup. Chłodników kosztowałam już wiele, ale żaden nie dorównuje temu o pięknym kolorze i jakże mocno unurzanym w wiosennej rosie. Żeby chłodnik wyszedł naprawdę smaczny nie warto gotować warzyw w bulionie, ale w wodzie i zaopatrzyć się w intensywny, naturalny koncentrat z buraków, najlepiej z kiszonych. Mnie osobiście w tej zupie przeszkadza posmak rosołu, więc wybrałam taką opcję, do czego również i Was zachęcam. Pamiętajcie, że koncentrak z buraków możecie również przygotować sami w domu (klik). 

Gulab Jamun - indyjskie pączki

Gulab jamun to wyrób cukierniczy popularny w krajach południowej Azji, szczególnie w Indiach. Te pyszne kuleczki przygotowuje się z masy mlecznej o nazwie koya, która powstaje podczas długiego gotowania świeżego zsiadłego mleka. Do powstałej masy dodaje się odrobinę mąki, następnie zagniata w dłoniach małe kulki, które smażone są w głębokim tłuszczu, poczym zanurzane są w słodkim syropie różanym. My nie musimy przygotowywać masy koya, wystarczy nam mleko w proszku, kilka orientalnych przypraw i możemy cieszyć się iście indyjskim przysmakiem we własnym domu ;)



Makaroniki

Skąd się wzięły te migdałowe cudeńka, które skradają serca każdego kto ich spróbuje, otóż o prawo własności do makaroników sprzeczają się Włoch i Francja. Makaroniki wypiekano już w XIII wieku w regionach upraw migdałów w Lombardii, Lotaryngii i Krajów Basków, jednak najprawdopodobniej pojawiły się we Włoszech już w VIII wieku w  weneckich zakonach, gdzie migdały dotarły za sprawą podróży po krajach arabskich. Początkowo były pokarmem biedaków, z czasem zyskały w oczach możnowładców i monarchów. Nazwa pochodzi od włoskiego słowa macarone co oznacza włoską bezę. Podobno makaronik trafiły do Francji za sprawą Katarzyny Medycejskiej, która przywiozła je z podróży do Włoch. Krążąca jednak historia o The Macaron Sisters, francuskich zakonnicach, które karmiły lud francuski migdałowymi ciasteczkami w czasie Rewolucji Francuskiej, przechyla szalę na stronę francuska. Dodatkowo słynne, francuskie cukiernie Ladurée, których właściciel Pierre Desfontaines dopiero w 1862 r. wpadł na pomysł przek…