Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2016

Cobbler z korzennnymi śliwkami

Crumble czy Cobbler? Który wolicie? A możne nie dostrzegacie tej subtelnej różnicy? Dla mnie to bez znaczenia, po prostu uwielbiam zapiekać owoce pod ciastem i nie specjalnie przykładam wagę do faktu czy zapiekam je pod kruszonka, ciastem ciasteczkowym czy lekkim niczym biszkoptowe. Cobbler to owoce pieczone pod pierzynką z ciasta. Bardzo słusznie kojarzy się z crumble, bo - choć nie ma w nim kruszonki - sposób podania jest podobny. Najczęściej na ciepło, z lodami lub bitą śmietaną, polecam również Waszej uwadze wersję light z jogurtem naturalnym.  Zbędne staje się zaprzątanie sobie głowy zakalcem, ponieważ owoce są na spodzie. Zarówno crumble jak i cobbler nie nosi się mianem deseru eleganckiego, należy raczej do sekcji kuchni rustykalnej, ma jednak swoją ogromną zaletę....smakuje zawsze....wszystkim....;) a używać do woli możecie owoce świeże jak i mrożone.  

Ratatouille inaczej

Ratatouille to jarska potrawa prowansalska, danie nieco nawiązuje do popularnego w Polsce, choć zupełnie nie rodzimego, bo przecież węgierskiego leczo. Ratatouille opiera się na składnikach warzywnych, przede wszystkim na bakłażanach, cukinii, papryce, pomidorach i cebuli. Podobnego jarskiego gulaszu można szukać na terenie całego basenu Morza Śródziemnego, gdyż Włosi maja swoją peperonatę, Grecy briam, Maltańczycy kapunatę, a w Andaluzji zjemy pisto. Moja wersja ratatouille to nawiązanie do tarty lub pizzy warzywnej, a z gorącym, pomidorowym sosem bardzo dobrze komponuje się kawałek chrupiącej bagietki. 

Zdrowe batony owsiane

Z miłości do jedzenia, zdrowego stylu życie i dzieci - batony pełne wartościowych składników, nasion, suszonych owoców, oraz orzechów, tak cennych dla pracy naszego mózgu. Batony słodzone prawdziwym miodem, o wspaniałych właściwościach i cudownym wpływie na nasz organizm. Doskonałe kiedy mam ochotę na coś słodkiego lub kiedy zaczyna doskwierać mi głód i wiem, że nasyci mnie racjonalnie na co najmniej godzinę. Batony to doskonałe drugie śniadanie dla naszych pociech, cudowny dopalacz w czasie długiej przerwy. Choć wciąż z sentymentem wspominam kanapkę z żółtym serem, gruszkę lub śliwki, które mam wkładała mi do śniadaniówki jesienią, to uważam, że te batony mocno wyparłyby tamten schemat. Możecie bawić się składnikami, dodajcie to co lubicie lub to co aktualnie przetrzymuje Wasza spiżarnia, jeśli nie po drodze Wam z daktylami, wybierzcie suszone śliwki, jeśli w domu brak chia, sięgnijcie po mak lub sezam - zróbcie koniecznie!

Pizza zielona, z jarmużem i cukinią

Mnie pizza zupełnie nie kojarzy się z fast food-em, wymaga przecież wiele czasu i cierpliwości, ciasto potrzebuje spokoju i ciepła, dla mnie pizza to nie szybka robota. Pomijając kwestię ciasta, to same dodatki też wymagają trochę zachodu, sos pomidorowy im dłużej gotujemy tym zdrowszy dzięki zawartym w pomidorach likopenie. Ja jednak dzisiaj przygotowałam pizzę zieloną, może to jeszcze tkwiące we mnie pokłady letniego nastroju nakłoniły mnie do sięgnięcia po mocno wybujałe krzaki mięty i bazylii w moim ogrodzie, a może to ogromna chęć jedzenia przeze mnie "zielonego" . Fakt nieistotny, najważniejsze to, to, że jest to jedna z lepszych pizz jaką jadłam, szczerze, bardzo dobra, z mocno wyczuwalnym jarmużem, dodatki zapieczone cudownie kontrastują z tymi świeżymi, pizza idealna na lato, bez mięsna, lekka, pełna ziół i jak widać bardzo rustykalna, taka nieperfekcyjna dla mnie jest najcudowniejsza.