Przejdź do głównej zawartości

Barszcz jabłkowo-śliwkowy z grzybowo-śliwkowymi uszkami


Zupy należą do najstarszych potraw spożywanych przez człowieka. Od czasów prehistorycznych przygotowywano różnego rodzaju mączne polewki i wywary z dzikich roślin czy warzyw strączkowych w wydrążonych kamieniach i muszlach, a także skórzanych woreczkach. Później, wraz z rozwojem cywilizacji, pojawiły się naczynia gliniane, a zupy stały się popularne w Mezopotamii, Egipcie, a także w Grecji, Rzymie, a stąd rozpowszechniły się po całej Europie. Jeśli chodzi zaś o barszcz czerwony, dawniejsze jego wersje różnią się od tej zupy, która znana jest nam obecnie. Pierwsza wzmianka o barszczu czerwonym z buraków pochodzi także z XVI wieku, między innymi dzięki Mikołajowi Rejowi, który pisał o nim w "Żywocie człowieka poczciwego". W kuchni staropolskiej popularnością cieszył się barszcz z rurą, czyli gotowany na kości wołowej ze szpikiem, który serwowany był razem z zupą. Kolejny raz zachęcam Was do pobrania świątecznego e-booka do którego tworzenia zostałam poproszona wraz z 4 innymi bloggerkami. E-book możliwy do pobrania z serwisu kulinarnego http://gwiazdka.fooder.pl/przepisy?showBook=true stanowiącego własność Z.T. Kruszwica S.A. oraz z portalu http://zpierwszegotloczenia.pl/ . E-book zawiera 50 ciekawych przepisów wigilijnych oraz świątecznych.








Składniki na ok 8 porcji

Czas przygotowania: zakwas 3-5 dni + 2 h + 12 h chłodzenie


Zakwas z buraków


1 kg buraków
150 g razowego chleba
2 l wody źródlanej



















Barszcz


10 średniej wielkości buraków
1 szklanka zakwasu z buraków
2 kg jabłek najlepiej antonówek lub innych łatwo rozpadających się np szara reneta
2 ząbki czosnku
2 łyżki octu jabłkowego
2 liście laurowe
10 ziaren pieprzu
4 ziarna ziela angielskiego
1 łyżeczka soli gruboziarnistej
3 goździki
4 cebule
1 szklanka suszonych śliwek
sól, świeżo zmielony czarny pieprz
cukier puder
sok z 1 cytryny



Uszka ok 50 szt


1 żółtko
2 szklanki mąki
3/4 szklanki wrzątku
szczypta soli
450 g pieczarek
1 cebula
3/4 szklanki suszonych śliwek
garść wcześniej namoczonych suszonych podgrzybków
sól, pieprz



Przygotowanie



1. Zakwas - buraki kroimy w plastry wrzucamy do dużego słoika, dodajemy chleb w kawałkach i zalewamy ciepłą wodą, przykrywamy papierem do pieczenia, nakłuwamy do żeby doprowadzać powietrze i pozostawiamy w temperaturze 18-20 stopni na kilka dni ok 3-5, kiedy jest kwaskowaty, odcedzamy i przelewamy do butelek, zakręcamy i wstawiamy do lodówki, zakwasu wystarczy na ok 3 barszcze, zakwas można przechowywać kilka miesięcy, jeśli na wierzch nalejemy trochę oliwy to zakwas będzie jak świeży
2. Barszcz - buraki kroimy w plastry, im cieńsze tym lepiej, powinny wypełnić garnek do 3/4 wysokości, zalewamy buraki wodą na tyle żeby je zakryć, dodajemy przepołowione cebule, obrany czosnek, przyprawy, oraz 2 przepołowione jabłka, ze skórkami, beż gniazd nasiennych, dodajemy suszone śliwki oraz ocet dla zatrzymania koloru, gotujemy pod przykryciem całość ok 1 godziny na bardzo wolnym ogniu, barszcz ma jedynie mrugać, po tym czasie barszcz przecedzamy, dolewamy kwas buraczany, wrzucamy pokrojone w ćwiartki jabłka, ze skórkami i odstawiamy barszcz na całą noc do lodówki, dzięki jabłkom barszcz uzyska odpowiednią konsystencję i kolor.
3. Następnego dnia wyjmujemy jabłka i doprawimy barszcz świeżo zmielonym czarnym pieprzem, solą, sokiem z cytryny, cukrem pudrem - przypraw dodajemy do smaku, zasada - nigdy nie gotujemy barszczu bo straci kolor i nigdy nie gotujemy mielonego pieprzu, barszcz należy wolno podgrzewać.
4. Uszka ciasto - mąkę, żółtko, szczyptę soli i wrzącą wodę zagniatamy na sprężystą kulę, ciasto powinno być elastyczne i gładkie, można to zrobić za pomocą miksera wyposażonego w hak do wyrabiania ciasta, dokańczamy jednak wyrabianie ręką, ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy na czas przygotowania farszu
5. Uszka farsz - pieczarki, odsączone suszone grzyby (suszone grzyby należy zalać wodą i odstawić na całą noc) i cebulę siekamy malakserem na drobniuteńkie kawałki, przesmażamy całość na 2 łyżkach masła, cebula powinna zmięknąć i lekko się przyrumieni, dodajemy pokrojone na mniejsze kawałeczki suszone śliwki, przesmażamy jeszcze chwilkę i  przekładamy farsz do miseczki, doprawiamy solą i pieprzem, studzimy
6. Ciasto rozwałkowujemy na silikonowej stolnicy, bardzo cienko, im cieniej tym delikatniejsze będą uszka, resztę ciasta chowamy pod ściereczkę żeby nie wysychało, szklanką wykrawamy kółka, na każdy nakładamy ok 1/2 łyżeczki farszu, zlepiamy dobrze brzegi, następnie zwijamy uszko na palcu dociskając końcówki do siebie, gotowe uszka odkładamy na tacę i przykrywamy ściereczką, uszka gotujemy w osolonym wrzątku ok 3 minuty od ich wypłynięcia na powierzchnię


Barszcz aromatyzowany antonówkami ze słodką śliwką jaką skrywają uszka! 













Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl

Komentarze

Anna Nowak pisze…
Jaki to musi byc ciekawy smak !
Taki wyrazisty :)
Anna Petryna pisze…
Jabłka są konieczne, warto postarać się o antonówki, ich smak jest niezastąpiony. Pozdrawiam

Popularne posty z tego bloga

Energetyczne kulki mocy

Masło orzechowe to jeden z podstawowych produktów znajdujących się w spiżarni każdego sportowca, choć ma sporo kalorii może być doskonałym składnikiem diety, trzeba przestrzegać tylko kilku zasad. Ze względu na kaloryczność właśnie masło orzechowe spożywać raczej w pierwszej połowie doby, doskonale sprawdzi się proteinowy omlet z płatków owsianych, jajek i banana, najważniejszy jest jednak skład masła orzechowego. Najlepszym rozwiązaniem będzie oczywiście to domowej roboty, można się wtedy pokusić nie tylko o wersję arachidową, ale znacznie lepsze będzie masło orzechowe z nerkowców czy migdałów, w tym przypadku konieczny jest blender o nieprzeciętnej mocy. Jeśli jednak zdecydujemy się na wersję kupną to należy zwrócić uwagę żeby masło było 100% , bez dodatku cukru, soli oraz tłuszczy utwardzanych, zwłaszcza oleju palmowego. Masło orzechowe jest cennym źródłem białka, dlatego stanowi podstawę wegan,wegetarian i sportowców, zawiera również cenne tłuszcze nienasycone, za sprawą tryptofa…

Ciastka owsiane - najlepsze!

Te ciastka mają w sobie wszystko to czego nieustannie szukacie w nieudolnych wersjach ciastek owsianych sprzedawanych w sieciówkach, i nie znajdziecie dopóki sami nie spróbujecie zrobić właśnie tych ciasteczek. Są lekko ciągnące, nie za płaskie ani nie za grube, nie za słodkie, mogą być bardzo duże lub takie na jeden raz, nadziane masą pyszności, jak orzechy, gorzka czekolada, czy nawet suszona żurawina, a co najważniejsze, są super proste i super smaczne. Dzięki zawartości mąki kukurydzianej ciasta nie trzeba chłodzić, a dodatek kawałków czekolady sprawi, że unikniemy przykrego rozczarowania, wyjmując z pieca blachę z zupełnie płaskimi ciastkami. Teraz już zawsze będą miały odpowiednią grubość.

Barszcz wigilijny z uszkami wg Magdy Gessler

"W potocznej polszczyźnie purpurę kojarzy się z czerwienią i choć zakres barw purpury jest szeroki, bo sięga do głębokiej czerwieni do śliwkowego fioletu, to znakomita większość jej odmian daleko odbiega od czystej czerwieni. Jakże blisko miłości do pożądania. Starożytni Tyryjczycy uzyskiwali purpurę z mięczaków żyjących w wodach Morza Śródziemnego. Ta antyczna purpura, będąca jednym z najstarszych barwników, stanowiła symbol władzy nie tylko dlatego, że była obłędnie droga. Purpura wzbudzała od zawsze pożądanie." - "Kocham gotować" Magda Gessler