Przejdź do głównej zawartości

Sznycle z indyka z korzennymi śliwkami i jabłkami na pure z kalarepy

"...Od gorąca twych płomieni zapłonęły liście drzew
Od zieleni do czerwieni krążył lata senny lew
Mała chmurka nad jej czołem, mała łezka, słony smak
Pociemniało, poszarzało - jesień, jak to tak?
Jesień, jesień, jak to tak?..." Marek Grechuta

Czy to jesienna przesilenie, czy po prostu zmęczenie materiału...? Kilka ostatnich dni nieustannie walczyłam z niezidentyfikowanymi silami chcącymi położyć mnie pod kocem i nie wyściubianie spod niego nosa aż do wieczora. Starałam się więc omijać usłane poduszkami kanapy i  przyjemnie kołyszący się fotel i zabrałam się do przygotowania czegoś coś choć trochę odwzoruje kolory drzew w moim ogrodzie. Danie proste w przygotowaniu, nieczasochłonne, bardzo aromatyczne, sezonowe i dodające energii.







Składniki na 2-3 porcji
Czas przygotowania: 45 min




4-6 sznycli z indyka
masło klarowane do smażenia
kilka gałązek świeżego rozmarynu
2 kalarepy
2 łyżki masła
1/4 szklanki mleka
szczypta gałki muszkatołowej
sól, pieprz
500 g śliwek węgierek
3 jabłka
1 łyżeczka cynamonu
2-3 łyżek brązowego cukru























Przygotowanie:




1. Kalarepy obieramy i gotujemy we wrzątku do miękkości, ok 40 min
2. Sznycle lekko rozbijamy, oprószamy solą i pieprzem
3. Śliwki przekrawamy na pół, wyjmujemy pestkę, jabłka obieramy i kroimy w ćwiartki, w rondelku rozpuszczamy 1 łyżkę klarowanego masła, wrzucamy owoce, oprószamy cukrem i cynamonem, gotujemy aż owoce zmiękną ale zachowają kształt, odstawiamy
4. Na rozgrzanym klarowanym  maśle lekko podsmażamy  gałązki świeżego rozmarynu, układamy na nich sznycle i smażymy na złoty kolor, trzymamy w cieple
5. Ugotowaną kalarepę miksujemy z mlekiem i masłem na gładkie pure, doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową, jeśli pure jest za rzadkie można je zredukować na średnim ogniu, ciągle mieszając



Jesienne, bardzo lekkie i niesamowicie aromatyczne!














Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl

Komentarze

Pięknie, jesiennie i jak smacznie... :)
Rewelacyjne danie.
Pozdrawiam i... zapraszam do nas :)
Agnieszka pisze…
Tyle mam pracy ostatnio że rzadko tu zaglądam:) mam co nadrabiać :) buziaczki:*

Popularne posty z tego bloga

Energetyczne kulki mocy

Masło orzechowe to jeden z podstawowych produktów znajdujących się w spiżarni każdego sportowca, choć ma sporo kalorii może być doskonałym składnikiem diety, trzeba przestrzegać tylko kilku zasad. Ze względu na kaloryczność właśnie masło orzechowe spożywać raczej w pierwszej połowie doby, doskonale sprawdzi się proteinowy omlet z płatków owsianych, jajek i banana, najważniejszy jest jednak skład masła orzechowego. Najlepszym rozwiązaniem będzie oczywiście to domowej roboty, można się wtedy pokusić nie tylko o wersję arachidową, ale znacznie lepsze będzie masło orzechowe z nerkowców czy migdałów, w tym przypadku konieczny jest blender o nieprzeciętnej mocy. Jeśli jednak zdecydujemy się na wersję kupną to należy zwrócić uwagę żeby masło było 100% , bez dodatku cukru, soli oraz tłuszczy utwardzanych, zwłaszcza oleju palmowego. Masło orzechowe jest cennym źródłem białka, dlatego stanowi podstawę wegan,wegetarian i sportowców, zawiera również cenne tłuszcze nienasycone, za sprawą tryptofa…

Ciastka owsiane - najlepsze!

Te ciastka mają w sobie wszystko to czego nieustannie szukacie w nieudolnych wersjach ciastek owsianych sprzedawanych w sieciówkach, i nie znajdziecie dopóki sami nie spróbujecie zrobić właśnie tych ciasteczek. Są lekko ciągnące, nie za płaskie ani nie za grube, nie za słodkie, mogą być bardzo duże lub takie na jeden raz, nadziane masą pyszności, jak orzechy, gorzka czekolada, czy nawet suszona żurawina, a co najważniejsze, są super proste i super smaczne. Dzięki zawartości mąki kukurydzianej ciasta nie trzeba chłodzić, a dodatek kawałków czekolady sprawi, że unikniemy przykrego rozczarowania, wyjmując z pieca blachę z zupełnie płaskimi ciastkami. Teraz już zawsze będą miały odpowiednią grubość.

Barszcz wigilijny z uszkami wg Magdy Gessler

"W potocznej polszczyźnie purpurę kojarzy się z czerwienią i choć zakres barw purpury jest szeroki, bo sięga do głębokiej czerwieni do śliwkowego fioletu, to znakomita większość jej odmian daleko odbiega od czystej czerwieni. Jakże blisko miłości do pożądania. Starożytni Tyryjczycy uzyskiwali purpurę z mięczaków żyjących w wodach Morza Śródziemnego. Ta antyczna purpura, będąca jednym z najstarszych barwników, stanowiła symbol władzy nie tylko dlatego, że była obłędnie droga. Purpura wzbudzała od zawsze pożądanie." - "Kocham gotować" Magda Gessler