Przejdź do głównej zawartości

Dyniowa granola

Dobre śniadanie to podstawa udanego dnia, nie wiem jak Wy ale ja znana już jestem wśród znajomy z jedzenia o tej porze, nazwijmy to "tego samego". Zawsze, gdziekolwiek jestem poszukuje w śniadaniowym bufecie czegoś energetycznego, lekkiego, chrupiącego i słodkiego - i tutaj wybór pada na granolę. Niestety poza domem rzadko kiedy mogę zjeść dobre płatki owsiane, nie wspominając już o domowej granoli. Najczęściej w szklanych pojemnikach królują przesłodzone "chrupadła" dla dzieci, które po zalaniu ich mlekiem w tempie ekspresowym zamieniają się w bezkształtną papkę. Dość często przygotowuję granolę, to nic trudnego, zazwyczaj wszystkie składniki mamy domu, ale postanowiłam podzielić się z Wami tym przepisem gdyż udało mi się w granoli zamknąć smak jesieni. Zapewniam o doskonałości w połączeniu zarówno z mlekiem jaki i jogurtem. Zatem - udanego dnia! 


Składniki 
Czas przygotowania: 10 min + 30 min pieczenie dyni + 20 min 

3 szklanki płatków owsianych
1 i 1/4 szklanki orzechów włoskich
1/3 szklanki pestek dyni
2 łyżki sezamu
3 łyżki brązowego cukru
1/4 łyżeczki soli
1 łyżeczka cynamonu
1/3 szklanki miodu
1/3 szklanki pure z dyni*
1/4 oleju rzepakowego
*pokrojoną na ćwiartki dynię pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez ok 30 minut




Przygotowanie:

1. Płatki owsiane, pestki dyni, sezam, orzechy, sól i cukier mieszamy w dużej misce
2. Miód, pure z dyni, olej i cynamon podgrzewamy w rondelku
3. Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni, płaską blachę wykładamy papierem do pieczenia
4. Łączymy płatki z mieszanką miodowo-dyniową, użyjmy do tego celu dłoni żeby wszystkie składniki dobrze oblepiły się miodem 
5. Wysypujemy granolę na przygotowana blaszkę i pieczemy w piekarniku ok 20 minut, raz mieszamy

Jesienna, domowa - granola doskonała!













Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl

Komentarze

RedHead pisze…
Domowa najlepsza :)
świetna domowa granola, a do tego dyniowa! a ja jestem wielką fanką dyni :)
Wygląda nieziemsko, ale przypuszczam, że jeszcze lepiej smakuje.

Pozdrawiam i zapraszam też do nas - do kuchni matki i córki! :)
Anna Petryna pisze…
Jest świetna, mój słoik już świeci pustkami! ;)

Popularne posty z tego bloga

Energetyczne kulki mocy

Masło orzechowe to jeden z podstawowych produktów znajdujących się w spiżarni każdego sportowca, choć ma sporo kalorii może być doskonałym składnikiem diety, trzeba przestrzegać tylko kilku zasad. Ze względu na kaloryczność właśnie masło orzechowe spożywać raczej w pierwszej połowie doby, doskonale sprawdzi się proteinowy omlet z płatków owsianych, jajek i banana, najważniejszy jest jednak skład masła orzechowego. Najlepszym rozwiązaniem będzie oczywiście to domowej roboty, można się wtedy pokusić nie tylko o wersję arachidową, ale znacznie lepsze będzie masło orzechowe z nerkowców czy migdałów, w tym przypadku konieczny jest blender o nieprzeciętnej mocy. Jeśli jednak zdecydujemy się na wersję kupną to należy zwrócić uwagę żeby masło było 100% , bez dodatku cukru, soli oraz tłuszczy utwardzanych, zwłaszcza oleju palmowego. Masło orzechowe jest cennym źródłem białka, dlatego stanowi podstawę wegan,wegetarian i sportowców, zawiera również cenne tłuszcze nienasycone, za sprawą tryptofa…

Ciastka owsiane - najlepsze!

Te ciastka mają w sobie wszystko to czego nieustannie szukacie w nieudolnych wersjach ciastek owsianych sprzedawanych w sieciówkach, i nie znajdziecie dopóki sami nie spróbujecie zrobić właśnie tych ciasteczek. Są lekko ciągnące, nie za płaskie ani nie za grube, nie za słodkie, mogą być bardzo duże lub takie na jeden raz, nadziane masą pyszności, jak orzechy, gorzka czekolada, czy nawet suszona żurawina, a co najważniejsze, są super proste i super smaczne. Dzięki zawartości mąki kukurydzianej ciasta nie trzeba chłodzić, a dodatek kawałków czekolady sprawi, że unikniemy przykrego rozczarowania, wyjmując z pieca blachę z zupełnie płaskimi ciastkami. Teraz już zawsze będą miały odpowiednią grubość.

Barszcz wigilijny z uszkami wg Magdy Gessler

"W potocznej polszczyźnie purpurę kojarzy się z czerwienią i choć zakres barw purpury jest szeroki, bo sięga do głębokiej czerwieni do śliwkowego fioletu, to znakomita większość jej odmian daleko odbiega od czystej czerwieni. Jakże blisko miłości do pożądania. Starożytni Tyryjczycy uzyskiwali purpurę z mięczaków żyjących w wodach Morza Śródziemnego. Ta antyczna purpura, będąca jednym z najstarszych barwników, stanowiła symbol władzy nie tylko dlatego, że była obłędnie droga. Purpura wzbudzała od zawsze pożądanie." - "Kocham gotować" Magda Gessler