Przejdź do głównej zawartości

Owsiane batony


Pierwszy dzwonek właśnie rozbrzmiewa, gromadząc dzieciaki w murach szkoły, tornistry wypełniają pachnące, czyste zeszyty, dobrze naostrzone ołówki, a gdzieniegdzie, z zakamarków, wysypuje się jeszcze nadmorski piasek. Stojąc na korytarzu, podpieram szkolne parapety i z lekkim rozrzewnieniem spoglądam na jeszcze zielone drzewa, choć można już się dopatrzeć spadających liści, moje myśli wciąż krążą wokół wakacyjnych wojaży. Sięgam do tornistra, próbując po omacku zlokalizować drugie śniadanie, jednak moje zainteresowanie wzbudza inny obiekt spoczywający na dnie mojej torby, to maleńka karbowana muszelka, jakim cudem nie uległa zniszczeniu kiedy pakowałam książki? Wsuwam znalezisko do kieszeni spodni i.....o nie dzwonek na lekcję, znów nie zjadłam śniadania....Jeśli i Wy nie macie czasu i głowy na śniadanie polecam batoniki owsiane, przygotowuje się je w mgnieniu oka, a smakują doskonale nawet kilka dni!






















Składniki na 16-20 szt
Czas przygotowania: 10 min + 1h pieczenie

1 puszka słodzonego mleka skondensowanego
250 g płatków owsianych górskich
75 g wiórków kokosowych
100 g suszonej żurawiny
50 g pestek dyni
50 g pestek słonecznika
125 g siekanych orzechów laskowych
2 łyżki drobno posiekanych pistacji



Przygotowanie:


1. Na dużej patelni podgrzewamy, na wolnym ogniu mleko skondensowane, uważajcie żeby się nie przypaliło, należy jej jedynie podgrzać
2. Piekarnik nagrzewamy do 130 stopni, blachę o wymiarach 23/34 cm smarujemy olejem i  wykładamy papierem do pieczenia
3. W dużej misce mieszamy płatki, wiórki kokosowe, żurawinę, posiekane w większe kawałki orzech laskowe, pestki dyni i słonecznika, drobniutko posiekane pistacje, całość zalewamy podgrzanym mlekiem i mieszamy dokładnie żeby wszystkie sypkie składniki pokryły się mlekiem
4. Masę wykładamy na przygotowaną formę, rozsmarowujemy na całości i dociskamy ręką lub łyżką
5. Blachę wstawiamy do piekarnika na 1 godzinę, po tym czasie wyjmujemy i czekamy 15 minut następnie kroimy na 16 większych lub 20 mniejszych kwadratów, batoniki przechowujemy w puszcze wyłożonej papierem do pieczenia

Szybkie, smaczne i zdrowe "ciągutkowe" batony zbożowe!











Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl

Komentarze

Magda pisze…
Idealna propozycja na drugie śniadanie dla ucznia :-))
Justyna Durawa pisze…
Witam :) przypadkiem wpadłam na przepis i mam pytanie.
Czy mogę zrobić takie batony z samych płatków owsianych i orzechów? I czy wtedy muszę użyć mniej mleka ? Bo bardzo chcę je zrobić, a nie dysponuję zbytnio suszonymi owocami i ziarnami. Pozdrawiam :)
Anna Petryna pisze…
Można użyć dowolnych składników, ilość mleka należy dostosować do ilości składników suchych, jeśli więc ograniczymy się do samych płatków i orzechów to zwiększamy ich gramaturę o składniki jakie pomijamy, jeśli więc nie mamy suszonych owoców (100 g) to dodajemy o tyle więcej orzechów lub płatków. Pozdrawiam gorąco!

Popularne posty z tego bloga

Energetyczne kulki mocy

Masło orzechowe to jeden z podstawowych produktów znajdujących się w spiżarni każdego sportowca, choć ma sporo kalorii może być doskonałym składnikiem diety, trzeba przestrzegać tylko kilku zasad. Ze względu na kaloryczność właśnie masło orzechowe spożywać raczej w pierwszej połowie doby, doskonale sprawdzi się proteinowy omlet z płatków owsianych, jajek i banana, najważniejszy jest jednak skład masła orzechowego. Najlepszym rozwiązaniem będzie oczywiście to domowej roboty, można się wtedy pokusić nie tylko o wersję arachidową, ale znacznie lepsze będzie masło orzechowe z nerkowców czy migdałów, w tym przypadku konieczny jest blender o nieprzeciętnej mocy. Jeśli jednak zdecydujemy się na wersję kupną to należy zwrócić uwagę żeby masło było 100% , bez dodatku cukru, soli oraz tłuszczy utwardzanych, zwłaszcza oleju palmowego. Masło orzechowe jest cennym źródłem białka, dlatego stanowi podstawę wegan,wegetarian i sportowców, zawiera również cenne tłuszcze nienasycone, za sprawą tryptofa…

Ciastka owsiane - najlepsze!

Te ciastka mają w sobie wszystko to czego nieustannie szukacie w nieudolnych wersjach ciastek owsianych sprzedawanych w sieciówkach, i nie znajdziecie dopóki sami nie spróbujecie zrobić właśnie tych ciasteczek. Są lekko ciągnące, nie za płaskie ani nie za grube, nie za słodkie, mogą być bardzo duże lub takie na jeden raz, nadziane masą pyszności, jak orzechy, gorzka czekolada, czy nawet suszona żurawina, a co najważniejsze, są super proste i super smaczne. Dzięki zawartości mąki kukurydzianej ciasta nie trzeba chłodzić, a dodatek kawałków czekolady sprawi, że unikniemy przykrego rozczarowania, wyjmując z pieca blachę z zupełnie płaskimi ciastkami. Teraz już zawsze będą miały odpowiednią grubość.

Tajska zupa Tom Yum

Zupa Tom Yum to tajski klasyk. Pikantne i kwaśne smaki mieszają się w tej zupie ze świeżymi ziołami, przyprawami oraz krewetkami i kurczakiem, co daje jej niespotykany i niezapomniany smak,a jednocześnie zapewnia sycący posiłek. Najlepiej jeść ją gorącą – temperatura wydobywa bowiem z Tom Yum ostrość i głębię smaku. Jest pysznie, lekko i banalnie prosto. Przygotowanie zupy ostro-kwaśnej zajmuje około 25 minut a, wszystkie przyprawy bez większych problemów można już dziś kupić w większości marketów, nie tylko w stacjonarnych lub internetowych sklepach z azjatyckim produktami.