Przejdź do głównej zawartości

Idealny sos angielski

Crème anglaise, zwany też custard - francusko brzmiąca nazwa, pochodzenie iście angielskie. To jeden z większych klasyków "deserowni", to właśnie na jego bazie powstają wyśmienite lody, wypełniamy nim tarty, trudno sobie bez niego wyobrazić słynnego trifle czy crumble, ale ma dużo większe zastosowanie,  ja często polewamy nim naleśniki, podaje do szalotki, czy porcji kisielu z podgotowanych owoców. Sos angielski, w przeciwieństwie do crème patissier, nie zawiera mąki, do sosu warto używać tylko mleka UHT,  wtedy sos jest trwalszy, bardziej stabilny, można przechowywac go w lodóce kilka dni, koniecznie pod przykryciem bo chłonie wszystkie zapachy. Najważniejszą zasadą udanego sosu angielskiego jest jego powolne gotowanie, inaczej sos się zetnie. Jeśli dysponujecie termometrem cukierniczym to idealna temperatura dla crème anglaise to 82'C. 



Składniki 
Czas przygotowania: 15 min 


250 ml mleka pełnotłustego
250 ml śmietany 30%
50 g cukru
1 laska wanilii
6 żółtek























Przygotowanie:

1. Do rondla z grubym dnem wlewamy mleko i śmietankę, dodajemy jedną łyżkę cukru oraz wyłuskane ziarenka z laski wanilii wraz ze strąkiem, całość wolno doprowadzamy do wrzenia 
2. W osobnej misce ubijamy mikserem żółtka z pozostałym cukrem na jasną i puszystą masę
3. Kiedy mleko zacznie lekko wrzeć, odstawiamy z ognia i wlewamy ok 1/3 ilości mleka do ubitej z żółtek masy, wciąż ubijamy mikserem, inaczej masa się zważy 
4. Zahartowaną masę wlewamy do pozostałej ilości mleka i stawiamy garnek na gaz, gotujemy na małym ogniu aż sos gęstnieje, nieustannie mieszamy łyżką, najlepiej drewnianą
5. Najlepszym sposobem na sprawdzenie czy sos jest już gotowy jest przeciągnięcie palcem po zewnętrznej stronie łyżki, jeśli ślad nie znika odstawiamy sos z ognia
6. Sos przecedzamy przez sito i schładzamy, bp najlepiej smakuje na zimno, żeby na powierzchni nie powstał kożuch, przykrywamy sos folią spożywczą, w taki sposób, żeby dotykała sosu
7. Przechowujemy w lodówce, podajemy do naleśników, crumble, trifle, grillowanych owoców itp. 



















Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Energetyczne kulki mocy

Masło orzechowe to jeden z podstawowych produktów znajdujących się w spiżarni każdego sportowca, choć ma sporo kalorii może być doskonałym składnikiem diety, trzeba przestrzegać tylko kilku zasad. Ze względu na kaloryczność właśnie masło orzechowe spożywać raczej w pierwszej połowie doby, doskonale sprawdzi się proteinowy omlet z płatków owsianych, jajek i banana, najważniejszy jest jednak skład masła orzechowego. Najlepszym rozwiązaniem będzie oczywiście to domowej roboty, można się wtedy pokusić nie tylko o wersję arachidową, ale znacznie lepsze będzie masło orzechowe z nerkowców czy migdałów, w tym przypadku konieczny jest blender o nieprzeciętnej mocy. Jeśli jednak zdecydujemy się na wersję kupną to należy zwrócić uwagę żeby masło było 100% , bez dodatku cukru, soli oraz tłuszczy utwardzanych, zwłaszcza oleju palmowego. Masło orzechowe jest cennym źródłem białka, dlatego stanowi podstawę wegan,wegetarian i sportowców, zawiera również cenne tłuszcze nienasycone, za sprawą tryptofa…

Ciastka owsiane - najlepsze!

Te ciastka mają w sobie wszystko to czego nieustannie szukacie w nieudolnych wersjach ciastek owsianych sprzedawanych w sieciówkach, i nie znajdziecie dopóki sami nie spróbujecie zrobić właśnie tych ciasteczek. Są lekko ciągnące, nie za płaskie ani nie za grube, nie za słodkie, mogą być bardzo duże lub takie na jeden raz, nadziane masą pyszności, jak orzechy, gorzka czekolada, czy nawet suszona żurawina, a co najważniejsze, są super proste i super smaczne. Dzięki zawartości mąki kukurydzianej ciasta nie trzeba chłodzić, a dodatek kawałków czekolady sprawi, że unikniemy przykrego rozczarowania, wyjmując z pieca blachę z zupełnie płaskimi ciastkami. Teraz już zawsze będą miały odpowiednią grubość.

Barszcz wigilijny z uszkami wg Magdy Gessler

"W potocznej polszczyźnie purpurę kojarzy się z czerwienią i choć zakres barw purpury jest szeroki, bo sięga do głębokiej czerwieni do śliwkowego fioletu, to znakomita większość jej odmian daleko odbiega od czystej czerwieni. Jakże blisko miłości do pożądania. Starożytni Tyryjczycy uzyskiwali purpurę z mięczaków żyjących w wodach Morza Śródziemnego. Ta antyczna purpura, będąca jednym z najstarszych barwników, stanowiła symbol władzy nie tylko dlatego, że była obłędnie droga. Purpura wzbudzała od zawsze pożądanie." - "Kocham gotować" Magda Gessler