Przejdź do głównej zawartości

Gnudi - włoskie kluski

Gnudi to miękkie kluseczki wywodzące się z rejonu "włoskiego buta" robi się je z sera ricotta i semoliny, a wzbogaca ziołami. Gdyby tak zanurzyć się jednak w dziecięcych wspomnieniach......to może niektórzy z Was odnaleźliby w nich smak kluseczek serowych nabieranych łyżeczką i gotowanych w wodzie. Kiedy niecierpliwie pstrykam placami stojąc nad garnkiem z gotującymi się gnudi od razu na myśl przychodzą mi kluski jakie robiła dla mnie mama, była to mieszanina serka homogenizowanego, jajka i odrobiny mąki, podawane w wersji dla mnie ulubionej czyli z masłem i cukrem, to były przecież takie polskie gnudi, choć nazywane były w domu, o zgrozo, "kluski homo". Nikt wtedy nie słyszał nawet o serze ricotta, parmezanie i semolinie, co więcej większość z nas kojarzyła Włochy jedynie z niedzielnym przekazem z Watykanu. Dziś Świat stoi otworem i kusi smakami i aromatami, korzystajmy z nich jak najwięcej, są już bardzo dostępne. 



Składniki na ok 20 szt
Czas przygotowania: 12 h chłodzenie + 15 min

500 g sera ricotta
50 g parmezanu + do dekoracji
szczypta gałki muszkatołowej
semolina ok 250 g (najlepsza i najzdrowsza mąka pszenna otrzymywana z pszenicy twardej durum)
sól, pieprz
świeża szałwia
100 g masła
sok z cytryny




Przygotowanie:

1. Ser ricotta, starty parmezan i przyprawy mieszamy
2. Na desce rozsypujemy semolinę, z sera tworzymy kulki i obtaczamy je w semolinie, będą się kleić, ale kształt nadamy im później, ważne żeby kulki były dokładnie obtoczone w semolinie, deskę z gnudi wstawiamy do lodówki na 12 godzin, nie przykrywamy, semolina wchłonie nadmiar wody z ricotty
3. Po 12 godzinach, gnudi stwardniały, można je teraz łatwo i ładnie uformować w kulki, otrzepujemy nadmiar semoliny
4. Na patelni rozpuszczamy masło, kiedy zacznie się pienić dorzucamy listki szałwii i smażymy aż staną się chrupkie, szybko zdejmujemy na ręcznik papierowy
5. Gnudi gotujemy w osolonym wrzątku ok 4 minuty, kiedy wypłyną na powierzchnię wody, natychmiast przekładamy je na rozpuszczone na patelni masło, dodajemy na patelnię również 2-3 łyżek wody oraz kilka kropel soku z cytryny
5. Podsmażamy gnudi kilka sekund, delikatnie je obracamy, przekładamy natychmiast na talerz, polewamy powstałym sosem, dekorujemy podsmażonymi listkami szałwii i starty parmezanem

Łatwe, eleganckie, aromatyczne!






Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl

Komentarze

Agnieszka pisze…
Tyle razy byłam we włoszech i nigdy ich nie widziałam!!! Zrobiłam z roszponką gotowaną bo lubię jej orzechowy posmak i wyszły zaje....fajne:):) dziękuje bardzo!!! Będę je robić regularnie:):) ps. Masz pomysł co zrobić z kasztanami???:)
Anna Petryna pisze…
Fajnie, cieszę się że Ci smakowały. Kasztany używałam raz, do farszu z żurawiną, nadziewałam polędwicę. ;*
Wyglądają bardzo smakowicie! I wdzięcznie się dopasują do wielu potraw.

Zapraszamy też do naszej kuchni:
www.wypisz.wymaaaluj.blogspot.com

Popularne posty z tego bloga

Energetyczne kulki mocy

Masło orzechowe to jeden z podstawowych produktów znajdujących się w spiżarni każdego sportowca, choć ma sporo kalorii może być doskonałym składnikiem diety, trzeba przestrzegać tylko kilku zasad. Ze względu na kaloryczność właśnie masło orzechowe spożywać raczej w pierwszej połowie doby, doskonale sprawdzi się proteinowy omlet z płatków owsianych, jajek i banana, najważniejszy jest jednak skład masła orzechowego. Najlepszym rozwiązaniem będzie oczywiście to domowej roboty, można się wtedy pokusić nie tylko o wersję arachidową, ale znacznie lepsze będzie masło orzechowe z nerkowców czy migdałów, w tym przypadku konieczny jest blender o nieprzeciętnej mocy. Jeśli jednak zdecydujemy się na wersję kupną to należy zwrócić uwagę żeby masło było 100% , bez dodatku cukru, soli oraz tłuszczy utwardzanych, zwłaszcza oleju palmowego. Masło orzechowe jest cennym źródłem białka, dlatego stanowi podstawę wegan,wegetarian i sportowców, zawiera również cenne tłuszcze nienasycone, za sprawą tryptofa…

Ciastka owsiane - najlepsze!

Te ciastka mają w sobie wszystko to czego nieustannie szukacie w nieudolnych wersjach ciastek owsianych sprzedawanych w sieciówkach, i nie znajdziecie dopóki sami nie spróbujecie zrobić właśnie tych ciasteczek. Są lekko ciągnące, nie za płaskie ani nie za grube, nie za słodkie, mogą być bardzo duże lub takie na jeden raz, nadziane masą pyszności, jak orzechy, gorzka czekolada, czy nawet suszona żurawina, a co najważniejsze, są super proste i super smaczne. Dzięki zawartości mąki kukurydzianej ciasta nie trzeba chłodzić, a dodatek kawałków czekolady sprawi, że unikniemy przykrego rozczarowania, wyjmując z pieca blachę z zupełnie płaskimi ciastkami. Teraz już zawsze będą miały odpowiednią grubość.

Barszcz wigilijny z uszkami wg Magdy Gessler

"W potocznej polszczyźnie purpurę kojarzy się z czerwienią i choć zakres barw purpury jest szeroki, bo sięga do głębokiej czerwieni do śliwkowego fioletu, to znakomita większość jej odmian daleko odbiega od czystej czerwieni. Jakże blisko miłości do pożądania. Starożytni Tyryjczycy uzyskiwali purpurę z mięczaków żyjących w wodach Morza Śródziemnego. Ta antyczna purpura, będąca jednym z najstarszych barwników, stanowiła symbol władzy nie tylko dlatego, że była obłędnie droga. Purpura wzbudzała od zawsze pożądanie." - "Kocham gotować" Magda Gessler