Przejdź do głównej zawartości

Polędwiczki wieprzowe w pistacjach z sosem wiśniowym i sałatką z bobu

Mam zaszczyt poinformować, iż poniższy przepis zajął I miejsce w konkursie "Gwarancja jakości QAFP" (http://www.qafp.pl/dobrywybor/strona,wyniki-ii-edycji-konkursu-przeslij-przepis.html)

Program pt. „Gwarancja jakości QAFP” to kampania realizowana przez Unię Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego (UPEMI), obejmująca działania o charakterze informacyjnym, dotyczące wędlin i kulinarnego mięsa wieprzowego wyprodukowanych w oparciu o zasady Systemu Gwarantowanej Jakości Żywności QAFP (Quality Assurance for Food Products). System QAFP, funkcjonuje od roku 2009, jako uznany przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi krajowy system jakości żywności i sukcesywnie rozwija się, zarówno pod kątem liczby certyfikowanych uczestników, jak i asortymentu objętego znakiem QAFP. Celem głównym kampanii pt. „Gwarancja jakości QAFP” jest poinformowanie o walorach wysokojakościowego kulinarnego mięsa wieprzowego i wędlin sygnowanych znakiem QAFP.



Składniki na 2 porcje
Czas przygotowania: 45 min


2 polędwiczki wieprzowe
1 łyżeczka białego pieprzu
1 łyżeczka pieprzu syczuańskiego
1 łyżeczka nasion kolendry
duża szczypta gruboziarnistej soli morskiej
starta skórka z 1 pomarańczy
olej rzepakowy do smażenia
miód
200 g pistacji (przed obraniem)



Sos wiśniowy


500 g wiśni
4 łyżki octu balsamicznego
1 łyżka miodu
1/4 łyżeczki cynamonu
1 suszona papryczka chilli
3 łyżki cukru trzcinowego
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej











Sałatka z bobu


500 g młodego bobu
oliwa z oliwek
sok z 1/2 cytryny
sól
100 g startego parmezanu
100 g okruchów chleba
1 ząbek czosnku


Przygotowanie:


1. Z polędwiczek odcinamy tzw ogon, czyli węższą część, zachowujemy ją do innej potrawy, na gulaszu, mając równej długości i grubości kawałki mięsa pozbywamy je wszystkich błon, osuszamy ręcznikiem papierowym
2. W moździerzu ucieramy przyprawy, dodajemy startą skórkę z pomarańczy, gotową mieszanką nacieramy mięso, odkładamy na czas przygotowania sosu i sałatki lub na dłużej
3. Sos wiśniowy - wiśnie drylujemy, staramy się zachować przy tej czynności jak najwięcej soku, przekładamy je do garnka, stawiamy na średni gaz, dodajemy ocet balsamiczny, miód, cukier, utartą w moździerzu papryczkę chilli oraz cynamon, całość zagotowujemy, zmniejszamy ognień i gotujemy ok 10 minut, wiśnie powinny się rozpaść i oddać jak najwięcej aromatu do sosu, następnie sos przecedzamy przez gęste sito, dociskając miąższ łyżką, (miąższ można wykorzystać do deseru lub wiejskiego serka)
4. W odrobinie ok. 2 łyżki, zimnej wody rozpuszczamy mąkę ziemniaczaną, dodajemy ją do klarownego sosu wiśniowego, mieszamy energicznie, chwilę gotujemy żeby zniwelować mączysty posmak, odstawiamy od źródła ciepła
5. Bób - gotujemy w osolonym wrzątku ok 10 minut, powinien być al dente, odcedzamy, natychmiast hartujemy w wodzie z lodem, obieramy, okraszamy sokiem z cytryny, odrobiną oliwy z oliwek, doprawiamy solą i pieprzem
6. Miąższ chleba rozdrabniamy blenderem na okruchy, na patelni podgrzewamy oliwę z oliwek, wrzucamy okruchy i starty na tarce ząbek czosnku, mieszając podsmażamy na złoty kolor
7. Piekarnik nagrzewamy do 160 stopni
8. Na patelni podgrzewamy olej rzepakowy, na dość dużym ogniu krótko smażymy kawałki polędwicy, następnie przekładamy je do naczynia żaroodpornego, przykrywamy folią aluminiową i wstawiamy do nagrzanego piekarnika na ok 15 minut
9. Pistacje obieramy tłuczemy je w moździerzu w mniejsze kawałki
10. Upieczone polędwiczki smarujemy, za pomocą pędzla, odrobiną miodu, następnie obtaczamy w pokruszonych pistacjach
11. Bób wykładamy na talerz, posypujemy przygotowanymi okruchami z czosnkiem oraz startym parmezanem, nakładamy porcję sosu i układamy kawałki mięsa

Delikatna polędwiczka w chrupiącej panierce z cierpkim sosem i genialnie zielonym bobem!










Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl

Komentarze

Agnieszka pisze…
Brawo!!!!!!! Jak już będziesz gwiazda to może na ulicy powiesz że mnie znasz jak mnie spotkasz :P:) GRATULACJE!!!!
Anna Petryna pisze…
Dziękuję, ale do gwiazdy to mi daleko więc nie musisz się obawiać ;) Pozdrawiam!
Agata Broncel pisze…
Gatuluję!!! Wspaniale wyglądają te polędwiczki :)

Popularne posty z tego bloga

Energetyczne kulki mocy

Masło orzechowe to jeden z podstawowych produktów znajdujących się w spiżarni każdego sportowca, choć ma sporo kalorii może być doskonałym składnikiem diety, trzeba przestrzegać tylko kilku zasad. Ze względu na kaloryczność właśnie masło orzechowe spożywać raczej w pierwszej połowie doby, doskonale sprawdzi się proteinowy omlet z płatków owsianych, jajek i banana, najważniejszy jest jednak skład masła orzechowego. Najlepszym rozwiązaniem będzie oczywiście to domowej roboty, można się wtedy pokusić nie tylko o wersję arachidową, ale znacznie lepsze będzie masło orzechowe z nerkowców czy migdałów, w tym przypadku konieczny jest blender o nieprzeciętnej mocy. Jeśli jednak zdecydujemy się na wersję kupną to należy zwrócić uwagę żeby masło było 100% , bez dodatku cukru, soli oraz tłuszczy utwardzanych, zwłaszcza oleju palmowego. Masło orzechowe jest cennym źródłem białka, dlatego stanowi podstawę wegan,wegetarian i sportowców, zawiera również cenne tłuszcze nienasycone, za sprawą tryptofa…

Ciastka owsiane - najlepsze!

Te ciastka mają w sobie wszystko to czego nieustannie szukacie w nieudolnych wersjach ciastek owsianych sprzedawanych w sieciówkach, i nie znajdziecie dopóki sami nie spróbujecie zrobić właśnie tych ciasteczek. Są lekko ciągnące, nie za płaskie ani nie za grube, nie za słodkie, mogą być bardzo duże lub takie na jeden raz, nadziane masą pyszności, jak orzechy, gorzka czekolada, czy nawet suszona żurawina, a co najważniejsze, są super proste i super smaczne. Dzięki zawartości mąki kukurydzianej ciasta nie trzeba chłodzić, a dodatek kawałków czekolady sprawi, że unikniemy przykrego rozczarowania, wyjmując z pieca blachę z zupełnie płaskimi ciastkami. Teraz już zawsze będą miały odpowiednią grubość.

Barszcz wigilijny z uszkami wg Magdy Gessler

"W potocznej polszczyźnie purpurę kojarzy się z czerwienią i choć zakres barw purpury jest szeroki, bo sięga do głębokiej czerwieni do śliwkowego fioletu, to znakomita większość jej odmian daleko odbiega od czystej czerwieni. Jakże blisko miłości do pożądania. Starożytni Tyryjczycy uzyskiwali purpurę z mięczaków żyjących w wodach Morza Śródziemnego. Ta antyczna purpura, będąca jednym z najstarszych barwników, stanowiła symbol władzy nie tylko dlatego, że była obłędnie droga. Purpura wzbudzała od zawsze pożądanie." - "Kocham gotować" Magda Gessler