Przejdź do głównej zawartości

Tarta francuska z konfiturą cebulową


sklep Laptopy HP sony asus samsung






Spaceruję wąskimi przepełnionymi ludźmi uliczkami, mam kilkanaście lat i czuję się lekko zagubiona w tym turystycznym chaosie. Uliczki są tak wąskie, że momentami ciężko się minąć, mocno oświetlone witryny sklepowe napełniają to miejsce jasnym światłem, jestem lekko odurzona panującym tutaj kalejdoskopem zapachów, mydlarnie sprzedające lawendowe specyfiki mieszają się z drogimi perfumeriami, ale jeden zapach wiedzie mnie za nos na sam koniec uliczki....to zapach ciasta, pieczywa? nie jestem jeszcze pewna, podążam jedynie za zapachem, niczym pies za tropem i....mam, to ten maleńki sklepik, od przejścia z zapachu do smaku dzielą mnie tylko trzy kamienne, nierówne schodki, przed którymi na drewnianym stoliczku nakrytym babcinym koronkowym obrusem stoi koszyczek ze słonymi palmierami i diablotkami z ciasta francuskiego. 





















 

 Wchodzę do środka, maleńki dzwoneczek, zawieszony nad drzwiami przywołuje za ladę uroczego człowieka, wita się ze mną, a ja oszołomiona widokiem, zapominam języka w gębie, na półkach  aha co ja mówię, wszędzie stoją francuskie wypieki. W koszy wystają słynne, rumiane francuskie bagietki, ale również chlebki z rozmarynem i lawendą, pain brie czyli chleb oliwkami, z szklanych gablot uśmiechają się magdalenki z kremem cytrynowym, natomiast moją uwagę zwraca wypiek z ciasta francuskiego oprószony sowicie kryształkami cukru. Duże płatki ułożone w koszu jeden na drugim przypominają wyglądem starą, grubą, pomarszczona księgę z pożółkłymi kartkami, własnie...wyglądają jak tysiące karteczek. Mężczyzna widząc moje uśmiechnięte oczy, pakuje delikatnie kilka "tych karteczek  i podaje mi papierową torebkę. Tym razem żegnam się, płacę z uśmiechem i oddalam się celem konsumpcji.....nigdy później już nie jadłam czegoś podobnego, czegoś równie chrupiącego i delikatnego, z grubymi kryształkami cukru, które co jakiś czas rozpuszczały się na języku....Moje zamiłowanie do ciasta francuskiego jest ogromne


Składniki na 4 porcje

Czas przygotowania: 40 min + 25 min pieczenie

Konfitura z czerwonej cebuli 

1 kg czerwonej cebuli
suszony tymianek
3 ząbki czosnku
oliwa z oliwek
6 łyżek octu balsamicznego
3 łyżki miodu
sól, świeżo zmielony czarny pieprz

Tarta

1 opakowanie ciasta francuskiego*
4 średniej wielkości ziemniaki
200 g sera feta*
świeży rozmaryn

*szukajcie ciasta dobrej jakości, musi być zrobione z masła
*poszukajcie prawdziwej greckiej fety, tylko taka nadaje się do zapiekania, jest już dostępna w marketach

Sałatka 

125 g roszponki
250 g maleńkich pomidorków koktajlowych na gałązkach
250 świeżej fasolki szparagowej zielonej
1 łyżeczka musztardy
4 łyżki oliwy z oliwek
2 łyżki octu winnego
1 łyżka miodu
sól, pieprz

Przygotowanie:

1. Ziemniaki myjemy, nie obieramy i gotujemy w osolonej wodzie ok 20 minut, nie mogą się rozpaść, powinny pozostać jędrne, lekko twarde w środku, gotujemy również fasolkę, odcinamy uprzednio jej końcówki i wrzucamy do gotującej się osolonej wody, gotujemy ok 6 minut, odsączamy i natychmiast wrzycamy do miski z lodem
2. W czasie kiedy ziemniaki się gotują, przygotowujemy konfiturę. Cebule obieramy i siekamy w pióra, uwaga, będzie piekło ;), wrzucamy ją na patelnię z rozgrzaną oliwą, podsmażamy aż się zeszkli, dodajemy posiekany drobno czosnek i dużą szczyptę startego w palcach suszonego tymianku, podsmażamy całość
3. Kiedy cebula zmięknie i lekko się przyrumieni, dodajemy miód, mieszamy chwilę i wlewamy ocet, podsmażamy jeszcze chwilę aż sos nieco zgęstnieje, zdejmujemy z ognia i doprawiamy do smaku sola i pieprzem
4. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni, blachę wykładamy papierem do pieczenia, ostudzone ziemniaki kroimy w plastry
5. Ciasto rozwijamy i kroimy wzdłuż na 4 części, na każdej rozkładamy porcję konfitury cebulowej, na której układamy plastry ziemniaków, pokrojoną fetę i posypujemy świeżym rozmarynem, pozostawiamy brzegi wolne od nadzienia, żeby ciasto ładniw wyrosło 
6.Wstawiamy do pieca na ok 20 minut aż ciasto się przyrumieni
7. Sałatka - roszponkę wyjemy i dobrze osuszamy, na patelnie wlewamy odrobinę oliwy z oliwek i układamy pomidorki na gałązkach, obracając co chwilę obsmażamy je, trwa to ok 5 minut, na talerzu mieszamy sałatę z fasolką, na wierzchu układamy pieczone pomidorki
8. Sos -  mieszamy 4 łyżki oliwy, 2 łyżki octu winnego, 1 łyżkę miodu i 1 łyżeczkę musztardy, doprawiamy solą i pieprzem, polewamy nim sałatę na chwile przed podaniem na stół

Chrupiące, delikatne i baaardzo letnie danie!


Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Energetyczne kulki mocy

Masło orzechowe to jeden z podstawowych produktów znajdujących się w spiżarni każdego sportowca, choć ma sporo kalorii może być doskonałym składnikiem diety, trzeba przestrzegać tylko kilku zasad. Ze względu na kaloryczność właśnie masło orzechowe spożywać raczej w pierwszej połowie doby, doskonale sprawdzi się proteinowy omlet z płatków owsianych, jajek i banana, najważniejszy jest jednak skład masła orzechowego. Najlepszym rozwiązaniem będzie oczywiście to domowej roboty, można się wtedy pokusić nie tylko o wersję arachidową, ale znacznie lepsze będzie masło orzechowe z nerkowców czy migdałów, w tym przypadku konieczny jest blender o nieprzeciętnej mocy. Jeśli jednak zdecydujemy się na wersję kupną to należy zwrócić uwagę żeby masło było 100% , bez dodatku cukru, soli oraz tłuszczy utwardzanych, zwłaszcza oleju palmowego. Masło orzechowe jest cennym źródłem białka, dlatego stanowi podstawę wegan,wegetarian i sportowców, zawiera również cenne tłuszcze nienasycone, za sprawą tryptofa…

Ciastka owsiane - najlepsze!

Te ciastka mają w sobie wszystko to czego nieustannie szukacie w nieudolnych wersjach ciastek owsianych sprzedawanych w sieciówkach, i nie znajdziecie dopóki sami nie spróbujecie zrobić właśnie tych ciasteczek. Są lekko ciągnące, nie za płaskie ani nie za grube, nie za słodkie, mogą być bardzo duże lub takie na jeden raz, nadziane masą pyszności, jak orzechy, gorzka czekolada, czy nawet suszona żurawina, a co najważniejsze, są super proste i super smaczne. Dzięki zawartości mąki kukurydzianej ciasta nie trzeba chłodzić, a dodatek kawałków czekolady sprawi, że unikniemy przykrego rozczarowania, wyjmując z pieca blachę z zupełnie płaskimi ciastkami. Teraz już zawsze będą miały odpowiednią grubość.

Tajska zupa Tom Yum

Zupa Tom Yum to tajski klasyk. Pikantne i kwaśne smaki mieszają się w tej zupie ze świeżymi ziołami, przyprawami oraz krewetkami i kurczakiem, co daje jej niespotykany i niezapomniany smak,a jednocześnie zapewnia sycący posiłek. Najlepiej jeść ją gorącą – temperatura wydobywa bowiem z Tom Yum ostrość i głębię smaku. Jest pysznie, lekko i banalnie prosto. Przygotowanie zupy ostro-kwaśnej zajmuje około 25 minut a, wszystkie przyprawy bez większych problemów można już dziś kupić w większości marketów, nie tylko w stacjonarnych lub internetowych sklepach z azjatyckim produktami.