Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą kuchnia wegetariańska

Arbuzowe gazpacho

Z botanicznego punktu widzenia pomidor jest owocem, jednak ze względu na małą zawartość cukru używa się go raczej do sałatek lub dań głównych, nie do deserów. W 1883 roku Amerykanie rozwiązali ten problem, wprowadzeniem ustawy, która ze względu na zastosowanie kulinarne pomidora  uznała go za warzywo. Arbuzowe gazpacho możecie traktować dwojako, w formie koktajlu lub z posiekanymi ogórkami, oliwkami, pokruszoną fetą oraz chlustem dobrej oliwy jako danie główne. 

Krem z pieczonych pomidorów i papryki

Danie z serii myjemy, kroimy, nastawiamy piekarnik i czekamy - osobiście ubóstwiam zupy z pieczonych warzyw, są dużo ciekawsze w smaku niż te gotowane, w ogóle jeśli mowa o zupach to ja z reguły wolę te warzywne i to raczej w wersji krem, wyjątek stanowi barszcze wigilijny i włoska minestrone - swoją drogą muszę ją w końcu wrzucić na bloga. Skoro sezon na pomidory w pełni, korzystajmy z ich uroku i przetwarzajmy na wszystkie sposoby, bo przetworzony pomidor to zdrowszy pomidor, poddany obróbce termicznej zwiększa ilość likopeny, mającego działanie przeciwnowotworowe. 

Hummus z bobu

Bób jak pozostałe rośliny strączkowe jest doskonałym źródłem białka i z powodzeniem może zastąpić białko pochodzenia zwierzęcego, ponadto bób jest doskonałym źródłem kwasu foliowego. Bób niestety może powodować przykre dolegliwości ze strony układu pokarmowego, ze względu na zawartość oligosacharydów, które nie są trawione ani rozkładane prze bakterie jelitowe. Aby ułatwić pracę układowi pokarmowemu należy bób zalać bardzo gorącą wodą i odstawić na godzinę, następnie odlać wodę i gotować bób pod przykryciem, na koniec dodać sól. Jeśli nie mamy czasu na namaczanie bób gotujemy tradycyjnie (jako, że hummus powstał na naprędce gotowałam bób bez namaczania)

Curry z pieczonego kalafiora z ziemniakami i ciecierzycą

Curry to sposób przyrządzania potrawy w kuchni indyjskiej, ale nie tylko, gdyż nazwa ta znana jest w wielu krajach południowo-wschodniej Azji. Curry to mięso, ryby, warzywa, ser (tutaj najlepiej sprawdza się paneer) lub inne składniki dania głównego w sosie, gdyż nazwa wywodzi się od tamilskiego słowa  kari  czyli sos. Na zachodzie jednak nazwa curry kojarzona jest z mieszanką przypraw. która nosić winna nazwę  curry powder  lub też  curry paste  jeśli dodany jest olej kokosowy lub ghee. W kuchni indyjskiej nikt nie przygotowuje mieszanki curry na zapas, przyrządza się ją tuż przed gotowaniem, ucierając w moździerzu ze świeżych składników, owa wersja na zapas to zwyczaj wprowadzony przez brytyjskich kolonizatorów wracających z Indii. Istnieje wiele odmian mieszanki curry, dobór składników zależy od samej potrawy, od regionu z jakiego mieszkanka/mieszkaniec pochodzi oraz osobistych upodobań wytwórcy, jednak najczęściej spotykanymi są: kurkuma, imbir,piep...

Sałatka z młodych ziemniaków, szparagów i rzodkiewek

Szparagi białe, fioletowe, zielone - mnie najbardziej smakują te odmiany białej, pomimo konieczności obierania, a co za tym idzie utraty pewnych składników odżywczych. Białe szparagi rosną pod ziemią, bez dostępu do jakichkolwiek promieni słonecznych, stąd ich biały kolor, posiadają jednak delikatny i łagodny smak. Wypustki zielonych szparagów wyrastają jednak wysoko ponad ziemię i dzięki temu, z pomocą słońca łapią zielony kolor. Odmiana zielona nie wymaga obierania, jedyni odłamania zdrewniałych końcówek, posiadają wyrazisty, lekko ostry smak. Fioletowe szparagi  to już rarytas, wprawdzie różnią się od zielonych i białych tym, że zawierają więcej cukrów i mniejszą ilość błonnika, ale ta odmiana szparagów jest trudna w uprawie, ponieważ mogą one rosnąć jedynie przez krótką chwilę i należy je zebrać, zanim pod wpływem słońca zabarwią się na kolor zielony.

Pasta z dyni

Nie po raz pierwszy przekonuję się, że wystarczy kilka składników i dobrze zaopatrzona spiżarnia w przyprawy, a można wyczarować absolutny hit. Pasta powstała z resztek dyni, pospolitej cebuli i czosnku oraz porządnej garści przypraw i to właśnie one robią całą robotę. Polecam pastę na dobry początek dnia z kawałkiem dobrego chleba ;) 

Ciepła sałatka z jarmużem, grzybami, bakłażanem

O wartościach odżywczych jarmużu nie trzeba się zbytnio rozpisywać, jest mega zdrowy i należy do rodziny superfood wiec po prostu go jemy ile się da. Więcej informacji na jego temat i przepisów można znaleźć (TUTAJ) . Jeśli chodzi o grzyby to wciąż trwają dyskusje na temat ich wartości odżywczych i ich wpływu na nasze zdrowie. Z pewnością walory smakowe są niepodważalne, jeśli jednak chodzi o pieczarki to razem z prawdziwkami zawierają najwięcej strawnego białka, zwłaszcza te młode okazy, to rodzaj białka umiejscowiony gdzieś pomiędzy białkiem zwierzęcym a roślinnym. Grzyby warto włączyć także do swojej diety, ze względu na niski indeks glikemiczny, zwierają bardzo dużo wody, ale bywają też ciężkostrawne głównie ze względu na wielocukier o strukturze podobnej do celulozy, czyli błonnika. Natomiast mięsiste awokado zapewni nam dawkę dobrych tłuszczy - czyli sałatka nie tylko dla sportowców -  na zdrowie ;)

Sałatka z czarną soczewicą, cukinią, bobem i groszkiem

Soczewica ma wiele wartości odżywczych, a co za tym idzie - właściwości zdrowotnych. Soczewica przede wszystkim zawiera dużo białka, które może być alternatywą dla białka pochodzenia zwierzęcego. Jest także bardzo bogatym źródłem ważnego dla serca potasu i potrzebnego w ciąży kwasu foliowego. Na rynku można spotkać kilka rodzai tego strączka, przyjrzyjmy się zatem jak wykorzystać poszczególne jej odmiany w kuchni.  Najpopularniejsza to soczewica czerwona , która jest tak naprawdę soczewicą brązową tyle, że pozbawioną łupinki. Czerwona soczewica łatwo się rozgotowuje, dlatego jest idealnym składnikiem zup. Dodatkowo nie wymaga wcześniejszego namaczania. Wspomniana już soczewica brązowa  charakteryzuje się wyrazistym smakiem, często jest składnikiem wegetariańskich pasztetów, pieczywa, kotletów. Soczewica zielona odznacza się bardzo delikatnym smakiem i po ugotowaniu nie rozpada się, lecz zachowuje sypkość. Można przygotować na jej bazie pasty kanapkowe lub farsz do pierogów czy...

Bataty faszerowane soczewicą z surówką z czerwonej kapusty

Wiosna zawitała już na stragany, wakacje tuż, tuż, nie poddawaj się i trzymaj zdrowego planu jedzeniowego, jedz warzyw jak najwięcej, możesz je łączyć z rybą i mięsem lub jadać solo. Bataty inaczej słodkie ziemniaki goszczą na polskich stołach coraz częściej choć i tak zbyt rzadko, gdyż znacznie przewyższają pod względem wartości odżywczych klasyczne ziemniaki. Bataty są bowiem źródłem karotenoidów, luteiny i likopenu. Warto sięgać po bataty również wtedy kiedy się odchudzamy, mają znacznie niższy indeks glikemiczny niż powszechnie znana kremowe bulwy. 

Tarta ziemniaczano cebulowa z gorgonzolą na drożdżowym spodzie

 Kruchy, francuski, drożdżowy, wypełniony masą jajaeczno-śmietanaową lub nie, wytrawny lub słodki, na ciepło lub na zimno, kombinacji smakowych jest od groma, są wytrawne i deserowe, jednak pojawia się jeden problem, a mianowicie w nazewnictwie. Ten placek to tarta czy quiche? Tarta to wytrawny lub słodki placek składający się z ciasta i  nadzienia, owe ciasto to najczęściej kruche, potem francuskie i drożdżowe. Tarty najczęściej wypełnia się kremami, czekoladą, owocami, mięsem, warzywami, grzybami itp. Czasami, głównie to wytrawne nadzienie, wiązane jest masą śmietanowo-jajeczną. Quiche natomiast pochodzący z Alzacji i Lotaryngii to zawsze placek z ciasta kruchego lub francuskiego, zawsze z nadzieniem wytrawnym i zawsze zalany masą jajeczno-śmietanową, najsłynniejszy to Quiche Lorraine z boczkiem i serem gruyere. Resumując krótkie wprowadzenie, placek wypełniony śmietanowo-jajeczną mieszaniną może być nazwany zarówno tartą jaki i quiche, jednak placek, który taką mieszanin...

Cukinie z suszonymi pomidorami, szpinakiem i harrisą

Warzywo nadziane warzywem to opcja jedzeniowa, którą ostatnio wybieram najchętniej, nie tylko z powodów czysto zdrowotnych, gdyż to właśnie kuchnia wegetariańska sprawia, że czuję się lekko i zdrowo odżywiona, a nie najedzona, ale to danie może stanowić pyszną, zbilansowaną i ciekawą alternatywę również dla prawdziwych mięsożerców. Pełny smaku farsz, zdrowa kasza, kiełki, nabiał zapewnią nam dawkę zdrowia i siły do działania, a co najważniejsze nie będziemy się czuli ociężali,. Zachęcam Was do eksperymentowania z warzywami, powinny stanowić nasze główne pożywienie, wykorzystaniu warzyw w kuchni nie ma końca, uruchamia się wtedy nasza kreatywność, najprościej przecież położyć na talerz kawałek kotleta i ziemniaki ;) przy warzywach najważniejsze są przyprawy, nigdy o nich nie zapominajcie, tylko wtedy odkryjecie prawdziwą głębię kuchni wegetariańskiej. 

Obłędnie pyszny gulasz warzywny

Ciekawe danie, bo o ile można zrezygnować z ziemniaków, choć mnie one bardzo do tego dania pasują, brokuła wymienić na kalafiora, a kiszone cytryny pominąć, choć uważam, że naprawdę warto je mieć w lodówce i stosować, moje mają już ponad rok i wciąż są pyszne, o tyle nie polecam rezygnować z KAPARÓW. Te zielone, zamknięte i ususzone, o delikatnie ostrym, przefermentowany, cierpko-kwaśny i gorzkawy smaku, pąki kwiatów nadają daniu wyjątkowo głęboki smak. Nazwa „ kapar ” pochodzi od łacińskiego słowa "Capra" , która oznacza "kozę"  gdyż odzwierciedla jego silny zapach. Uważa się, że kapar y pochodzą z Bliskiego Wschodu i Azji Środkowej, są też używane w celach leczniczych przez Arabów. Kapar y rosną dziko w rejonie Morza Śródziemnego i są uprawiane w Hiszpanii, Francji, we Włoszech, Grecji, Algierii, na Cyprze oraz w Iranie. Istnieją też dzikie odmiany, popularne głównie w północnych regionach południowej Azji. Kapar jest klasyfikowany na podstawie r...

Ratatouille inaczej

Ratatouille to jarska potrawa prowansalska, danie nieco nawiązuje do popularnego w Polsce, choć zupełnie nie rodzimego, bo przecież węgierskiego leczo . Ratatouille opiera się na składnikach warzywnych, przede wszystkim na bakłażanach, cukinii, papryce, pomidorach i cebuli. Podobnego jarskiego gulaszu można szukać na terenie całego basenu Morza Śródziemnego, gdyż Włosi maja swoją peperonatę , Grecy briam , Maltańczycy kapunatę , a w Andaluzji zjemy pisto . Moja wersja ratatouille to nawiązanie do tarty lub pizzy warzywnej, a z gorącym, pomidorowym sosem bardzo dobrze komponuje się kawałek chrupiącej bagietki. 

Cukinie nadziewane bobem, fetą i pomidorami

Cukiniowy sezon powoli się rozkręca, na kwiaty tego letniego warzywa zawsze się spóźniam, jednak "owoce" często goszczą w moim menu. To jedno z moich ulubionych wakacyjnych warzyw, można je przyrządzać na wiele sposobów, grillować, faszerować, dusić, smażyć oraz dzięki temu, że sezon trwa na do jesieni, dorzucać do leczo. Ja połączyłam trzy letnie przysmaki, cukinie, pomidory i bób, w efekcie powstało pyszne danie wegetariańskie, lekkie, zdrowe i kolorowe. 

Marchewki z grilla z polskim pesto i prażonym siemieniem lnianym

Jedzenie rękami jest sexi, a wszelkie warzywa nadają się do tego doskonale. Grillowane marchewki to mój absolutny hit tegorocznych grillowych spotkań, a żeby wykorzystać całość warzywa, nać przemieniam w pyszne pesto z rodzimym olejem lnianym zamiast oliwy z oliwek, smakuje obłędnie wzbogacone prażonymi nasionami lnu. Prażone siemię lniane to przepyszny i zdrowy składnik mojej diety, zawsze robię zapas i przechowuję w słoiku, dodaję do koktajli, oprószam sałatki i kanapki, dodaje do musli i owsianek. Len ma zbawienny wpływ na nasz układ pokarmowy, jeśli jeszcze się z nim nie zaprzyjaźniliście to może zaczniecie od tego przepisu. 

Botwinka z ziemniakami i mlekiem kokosowym

 W tym roku dość późno zabrałam się za zupę z botwinki, z reguły gotuję ją w okolicach maja, a tutaj już czerwiec się kończy. Tego roku wiosna jakoś toczyła się obok mnie, o mały włos ominął mnie sezon szparagowy, na szczęście w porę się ocknęłam. Podobnie rzecz miała się z botwinką, kiedy naszła mnie ochota na zupę nie zastanawiałam się długo, no bo jaką najlepiej zajadać latem? Moim zdaniem polska zupa z botwinki bije na głowę nawet najlepsze gazpacho. Z reguły przerabiam botwinkę na chłodnik, jednak tym razem przygotowałam ją w wersji na ciepło, z ziemniakami i domowym mlekiem kokosowym zamiast śmietany, śmiało więc może obnosić się mianem "wegańskiej".

Knedle z truskawkami

 Jadałam głównie u schyłku lata, gdy nasza śliwa obrodziła w dorodne owoce. Nie wiedzieć dlaczego właśnie tylko ze śliwkami robiono u mnie w domu knedle, i zdałam sobie sprawę, że tak bardzo to wspomnienie we mnie się zakorzeniło, że ja również czekałam do późnego lata żeby je zjeść, aż w końcu  truskawki otwarły mi śliwkowe oczy, knedle nie muszą już kojarzyć się tylko z końcem wakacji, ale równie dobrze z ich początkiem.

Kotlety z batatów z cytrynowym ryżem i sałatką

Czasem, a właściwie ostatnimi czasy coraz częściej,  próbuje oszukać mięsożerne dzieci, i podaje im do złudzenia podobne do klasycznych kotlecików,  warzywne ich odmiany.  Z powodzeniem udało mi się przekabacić je na kotlety z kalafiora,  kaszy jaglanej,  marchewki,  czy batatów i utrwalić w ich głowach że smakują całkiem dobrze i udają mięso znacznie lepiej niż sojowy,  do niedawna często stosowany przez wegetarian,  suchar.  Dziś mnogość przepisów wege i wega jest tak ogromna że moim zdaniem,  każdego dnia roku można zjeść inne danie,  jestem tego prawie pewna,  bo sama praktycznie nie powtarzam dań,  no chyba że na specjalne zamówienie,  na. na wegetariańskiego kotleta.... :)  

Curry z ziemniaków

Jakoś zimne Zośki wespół zespół z ogrodnikami nie mają zamiaru nas opuszczać, tyle co dochodzą to nadchodzą znów kolejne zimne dni, wciąż więc sięgam po rozgrzewające tematy, nie kończąc tylko na kocu i kubku herbaty. Curry jadam nawet latem zastępując coraz rzadziej u mnie występujące mięso, warzywami, te wiosenne nadają się równie dobrze co jesienne dynie i pospolite korzeniowce. Młode ziemniaki z ciecierzycą i świeżym szpinakiem umoczone w pomidorowym sosie będą smakować doskonale w tak zwanym międzyczasie....w oczekiwaniu na wiosnę cieplejszą. ;)

Zupa z soczewicy i pieczonej papryki

Czasami los płata nam figle, miałyby ferie, zimowe szaleństwo, grzane wino i śnieg w rękawiczce, a tymczasem....sprawdza się gorąca herbata i to tylko na poprawę nastroju bo dla zdrowotności wszystko już zawiodło. Siedząc w niewielkim pokoju,w pensjonacie gdzieś u podnóża gór, od kilku dni podziwiam jedynie piękny zimowy krajobraz i ogrzewam dłonie przy herbacie. Padający wolno śnieg dość szybko wprowadza mnie w melancholijny nastrój, patrząc jak skrzętnie zabiela drogi i kilkudziesięcioletnie świerki, oddaję się myślom o swoich planach, marzeniach i dotychczasowych doświadczeniach. Taki rachunek sumienia może naprawdę zdziałać cuda. Moje pomysły na siebie są zawieszone gdzieś w nierealnej na dziś przestrzeni, zdaję sobie jednak sprawę że nie można przecież robić niczego na siłę, wierzę że na wszystko przyjdzie czas, wiem, że często nie należy go popędzać. Staram się zatem ujarzmić swoją marzycielską naturę, i odkładamy pomysły na półkę....na chwilę....idzie nowe....