Mogłoby się wydawać, że jesień zmierza w naszym kierunku dużymi krokami, i zapewne tak jest, mam jednak nadzieję na jeszcze kilka cieplejszych promyków słońca w nadchodzących tygodniach. Tęsknota za kolorami, ciepłem i słodyczą dojrzewających w słońcu warzyw natchnęła mnie do rychłego zamknięcia tych aromatów w słoiku. Korzystając zatem z obfitości późno-letnich plonów przygotowałam czatnej z bakłażana, ta intrygująca dla mnie oberżyna sprawdziła się doskonale w połączeniu z pieczonym kawałkiem szynki, a najcudowniejsze w przetworach jest to, że ich magia może nas urzec w samym środku zimy i natychmiast przenieść nas na tereny słonecznej Sycylii, Toskanii czy choćby nawet polskich pól spowitych wieczorna, sierpniową mgłą.
Kulinarny blog o prawdziwym jedzeniu. Kuchnie Świata, Kuchnia fusion.