Jakoś zimne Zośki wespół zespół z ogrodnikami nie mają zamiaru nas opuszczać, tyle co dochodzą to nadchodzą znów kolejne zimne dni, wciąż więc sięgam po rozgrzewające tematy, nie kończąc tylko na kocu i kubku herbaty. Curry jadam nawet latem zastępując coraz rzadziej u mnie występujące mięso, warzywami, te wiosenne nadają się równie dobrze co jesienne dynie i pospolite korzeniowce. Młode ziemniaki z ciecierzycą i świeżym szpinakiem umoczone w pomidorowym sosie będą smakować doskonale w tak zwanym międzyczasie....w oczekiwaniu na wiosnę cieplejszą. ;)
Kulinarny blog o prawdziwym jedzeniu. Kuchnie Świata, Kuchnia fusion.