Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą sernik na zimno

Sernik na zimno z marakują

Mercado dos Lavradores w Funchal - to podobno miejsce obowiązkowe na mapie zwiedzających Maderę kulinarnie, czyli tak jak ja ;) mnie nie było jeszcze dane, ale wiem, że moje zamiłowanie do marakui wkrótce mnie tam zaprowadzi. Madera może poszczycić się 28 gatunkami marakui. Różnią się między sobą nie tylko smakiem i zapachem, ale także znacząco wyglądem. Marakuje na Maderze mają wszystkie możliwe kolory i formy. Sprzedawcy na targu chętnie poczęstują na próbkami każdej z nich, choć wybranie jednego gatunku jest wprost niemożliwe. Wśród mnóstwa gatunków odnajdziemy marakuję pomarańczową, pomidorową, bananową, bananomarakuje, fioletową, i całą masę, niezliczonych odmian, będących niejednokrotnie smakowym połączeniem innych owoców. Popularność marakui na Maderze doprowadziła do wielu odkryć kulinarnych , często można spotkać się z połączeniem sosu z marakui z rybami, te słodko-kwaśne pestki miesza się z jogurtem co wprawiając w ekstazę smakową, świetnie też sprawdzają się w produkcji ...

Dyniowo-kokosowe serniczki na zimno

Serniki darzę miłością absolutną, mam duże szczęście w w domu posiadam wielkiego ich miłośnika. Przez lata doświadczeń kulinarnych w mojej kuchni zagościły dziesiątki ciast, gdzie głównym składnikiem był właśnie ser. Dla mnie idealny sernik musi posiadać aksamitną strukturę, może wtedy nawet nie zawierać żadnych dodatków i tak będzie królem stołu. Często jednak hamuję swoje sernikowe żądze na korzyść sylwetki. Wpadłam jednak na ciekawy pomysł przygotowania wersji mini w lżejszej wersji. Zamiast śmietany, mleko kokosowe, zamiast podwójnej ilości sera pure z dyni a najważniejsze, że to wersja na zimno. Polecam gorąco jesienne serniki w słoikach.

Sernik na zimno z jeżynami

Te czarne maliny dojrzewały na moim krzaku przez całe lato, pochłaniając łapczywie każdy promyk słońca, teraz u jego schyłku są już pełne słodyczy i pragną zaskakiwać mnie w kuchni, głównie w słodkich odsłonach. Jeżyna to dość wdzięczny temat, owoc o pięknym kolorze i niezbyt słodki, nawet mocno dojrzałe okazy pozostawiają na języku odrobinę cierpkości. Jeżyny doskonale wykańczają desery, pięknie wyglądają na surowo zatopione w galaretce, koniecznie jasnego koloru. Ja co roku przygotowuję konfiturę jeżynową z odrobiną cynamonu i mielonych goździków, dodając ją do herbaty w jesienno-zimowe wieczory przywołuję w pamięci gorące popołudnia kiedy rwałam je z krzaków, a palce miałam ubrudzone od ich soku....