Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą kremy

Mini ptysie z kremem waniliowym i owocami jagodowymi

Niewątpliwie to najlepszy czas na eksperymenty z towarzystwie owoców jagodowych, na straganach jest ich prawdziwe zatrzęsienie, każde walczą o uwagę swoim kształtem, kolorem, połyskiem lub przyjemną omszałą teksturą, jak maliny. Warto wykorzystać ten moment i tworzyć słodkie przyjemności z ich akompaniamentem. Dzisiejsza propozycja to mini ptysie, takie na raz, choć zapewniam że na jednym się nie skończy. Klasyczne ciasto parzone, z klasycznym kremem budyniowym z nietuzinkowymi letnimi owocami.

Pieczone figi z zabajone

Pierwsza po wakacjach wizyta w warzywniaku o mało nie przyprawiła mnie o zawrót głowy. Zewsząd atakowały mnie kolory, drewniane skrzynki wypełniają po brzegi fioletowe śliwki, obok cudownie kontrastują jaskrawo pomarańczowe dynie Hokkaido, uwielbiam je są prześliczne i świetnie sprawdzają się w kuchni. Kolorowe papryki leżą rządami towarzysząc dorodnym cukiniom. Pojawiają się już wczesne jabłka, twarde, kwaśne i soczyste, w sam raz na drugie śniadanie do szkoły. Na samej górze ułożono słoneczniki pełne wartościowych ziarenek. Te cudowne zbiory późnego lata przypominają mi, że nieuchronnie zbliża się jesień. Korzystając jednak z ostatnich chwil wakacji, zaproponuję Wam deser, z jedynie lekką nutką jesieni, pieczone figi , sezon na nie właśnie rusza. Przepis pochodzi z Włoch i jest banalnie prosty, a smak zachwyci nie tylko fanów tych owoców. 

Letnie owoce z waniliowym kremem

Dziś piątek, dzień targowy, zrywam się więc z łózka wcześniej niż zwykle. Pomimo wczesnej pory, na dworze panuje już okrutny upał. Wciągam więc lekko znoszone dżinsowe szorty i białą koszulę, zbiegając na dół wiążę włosy w wysoki ogon, włączam ekspres do kawy i podlewam przywiędłe na oknie zioła. Kawa gotowa, koszyk w dłoni, japonki na stopach, można wychodzić. Na targowisku panuje już spory ruch, mnogość straganów sprawia, że wszystko zlewa się w jedną barwną plamę. Wnikając w tłum dopada mnie zapach świeżego kopru powiązanego w wysokie snopki, obok panoszy się czosnek i maleńkie ogórki gruntowe, no i oczywiście król letnich kiszonek - chrzan. Może pomidorki? - zerkam na kulfoniaste pomidory malinowe, są prześliczne w swojej krzywiźnie, bez namysłu lądują w koszyku.  Mój wzrok ściąga stragan owocowy, zawsze stoi za nim przesympatyczna młoda dziewczyna, to istny raj dla oczu i kubków smakowych, owoce ułożone sekcjami w idealnych papierowych rynienkach tworzą niezapom...

Rosti ziemniaczane z kremem chrzanowym

Mieszkanie w dużych skupiskach ludzi daje możliwości poznawcze na wielu polach, mnie zawsze intrygowały zapachy, wydobywające się zza drzwi mieszkań. Wracając ze szkoły w letnie popołudnie, myślę jedynie o tym co znajdzie się dziś na moim talerzu, im bliżej byłam domu tym bardziej głodna się stawałam. Otwierając drzwi klatki schodowej otula mnie panujący tam chłód, docierają do mnie również przeróżne odgłosy - wrzask dzieci sąsiadki, czyjeś trzaśnięcie drzwiami, ale także zapach, nie muszę się długo zastanawiać by jednoznacznie odpowiedzieć, że to placki ziemniaczane, najbardziej lubię te ze śmietaną i cukrem. Docieram w końcu pod moje drzwi, dzwonię....nikt nie otwiera.....sięgam do kieszeni po klucze, chrzęst zamka przyciąga do wizjera zbyt dociekliwą sąsiadkę z naprzeciwka, wywołując tym samym mój uśmiech. W domu nie ma nikogo poza krótką notatką w kuchni "obierz proszę ziemniaki, dziś placki ziemniaczane" ......:) Moja wersja to klasyka rodem ze Szwajcarii, dod...

Ciasto czekoladowe z owocami i galaretką

Starożytni Majowie i Aztekowie wykorzystywali czekoladę jako luksusowy napój podczas dworskich ceremonii. W Europie także spożywano ją początkowo jako gęsty napój z pianką, szybko jednak cukiernicy zdali sobie sprawę, że czekolada może doskonale wzbogacić smak ciast i deserów - i chwała im za to! Gorzkie kakao, które wykorzystuje się ze zmielonych ziaren kakaowca, miesza się z cukrem i mlekiem w celu uzyskania najróżniejszych rodzajów czekolady, od słodko-gorzkiej, ciemnej przez deserową do mlecznej  czekolady o kremowej konsystencji. Obchodzenie się z czekoladą wymaga specjalnych umiejętności dlatego powstają specjalne sklepy, w których cukiernicy zajmujący się czekoladą sprzedają czekoladowe produkty. Jedni rozkoszują się prostymi pralinkami oproszonymi  kakao, szukający mocniejszych wrażeń wybierają pralinki aromatyzowane alkoholami, orzechami, suszonymi owocami lub bardziej niecodziennymi przyprawami jak czerwony pieprz, lawenda czy anyż. Znana czekolada w meksyka...

Tarta z letnimi owocami

Właśnie rozbrzmiały ostatnie dzwonki w szkołach, uczniowie wesoło zbiegają po szkolnych schodach, rzucając za siebie tornistrami, ja oddalam się od tego gwaru w zacisze mojego ogrodu, mnie już i jeszcze to nie dotyczy ;) Choć sięgając pamięcią wstecz, wakacje kojarzą mi się z owocami, a właściwie z goframi z owocami, zostawiałam sobie tę przyjemność zawsze na czas letni. Zapach świeżych i chrupiących gofrów z bitą śmietana i owocami jagodowymi, a do tego maleńka trójkątna serwetka, która niby miała chronić przed umorusaniem się śmietana i sokiem z owoców.....niewykonalne w moim przypadku, śmietana zawsze pozostawała na czubku mojego nosa ;) Dziś nie zrobię gofrów, ale równie letni owiany wakacyjną nutą deser.

Tartaletki z kremem cytrynowym dla mojego taty

Jest niedziela wczesne popołudnie, spacerujemy jak co niedziele uliczkami naszego miasta, jest spokojnie, uwielbiam ten uśpionym klimat miasta, ludzie są elegancko ubrani i donikąd się nie spieszą. Idziemy wzdłuż kamienic ulicy Krakowskiej, mrużę oczy od ostrego czerwcowego słońca, widzę jedynie kontury budynków i postaci, ale nagle dostrzegam baloniarza, trzyma w ręku pokaźnych rozmiarów pęk balonów, teraz wszystkie wyglądają jakby były czarne, ale ja wiem, że na pewno mienią się kolorami tęczy. Szarpię dużą, ciepłą, trzymająca mnie za rękę, dłoń taty i wskazuję palcem na baloniarza. Tata sięga do kieszeni, wyjmuje kilka zaskórniaków, podchodzimy do sprzedawcy i moim oczom ukazuje się gigantyczna, falująca na wietrze chmura różnokolorowych balonów, zadzieram głowę wysoko by odnaleźć ten mój ulubiony, ale wszystkie mi się podobają, tupię ze zniecierpliwienia nogami. Zza chmur balonowej wyłania się umalowana wesoło twarz pana baloniarza, uśmiecha się do mnie pytając o ko...

Suflety z zielonej herbaty z truskawkami

Brzmi groźnie? nie obawiajcie się sufletów, te niesłusznie owiane sławą trudności lekkie cudeńka, w efekcie nie są takie skomplikowane, to jedynie zapieczona piana z białek z kremem patissiere, czyli budyniowym kremem cukierniczym. Jedyne czego trzeba się trzymać to proporcje i to do joty, cukiernictwo to nauka ścisła, nie robimy niczego na "oko" jeśli jakiegoś składnika dodamy za dużo to w efekcie uzyskamy totalny chaos. Fenomen deseru polega na ty, że można tworzyć bajeczne kompozycje smakowe poprzez dodanie do kremu różnych aromatów, naturalnych oczywiście. Możemy uzyskać suflet czekoladowy, kawowy, waniliowy, mocca, cytrynowy, lawendowy, korzenny lub herbaciany, jak w tej wersji. Receptur na suflety istnieje wiele, ja bazuję jednak na przepisie francuskim, z mojej ukochanej "Małej paryskiej kuchni", w końcu suflety pochodzą właśnie znad Sekwany. Zamknijmy oczy i przenieśmy się do maleńkich paryskich kawiarenek, z których unosi się zapach świeżo...

Czekoladowe crepes z chantilly i truskawkami

Crepes to specjalność Bretanii, oryginalnie były to naleśniki na ostro, z czasem jednak zaczęto podawać je na słodko, i zupełnie się nie dziwię...:) zaufajcie mi, jeśli choć raz spróbujecie tych naleśników, zakochacie się w nich bez pamięci, są tak delikatne, że same rozpływają się w ustach. Cieniutkie ciasto, aksamitny krem chantilly, a wszystko skąpane w błyszczącym sosie czekoladowym, podawane koniecznie ze świeżymi owocami. Danie nadaje się na leniwe śniadanie, deser lub słodki brunch. Palce lizać!