Przejdź do głównej zawartości
Właśnie mija miesiąc odkąd rozpoczęła się moja skromna przygoda ze "słodkim kompromisem". Jestem niezmiernie wdzięczna za Wasze uznanie w postaci miłych komentarzy, a przede wszystkim za Wasza obecność. Z każdym dniem "słodki kompromis" ma coraz więcej czytelników, co napędza mnie do pracy i ogromnie wzrusza! W pierwszym miesiącu odwiedziliście mnie ponad 12000 razy, wynik ten raduje mnie niesłychanie :-) . Stukając co wieczór w klawiaturę komputera tworze coś z myślą o Was, o tych którzy zechcą poświęcić chwilę na kulinarną lekturę, czuje jakbym wysyłała list w butelce i czekała z utęsknieniem aż dotrze do kogoś, kto zechce wysłać odpowiedź. Żywię ogromna nadzieje, zaskakiwać Was kulinarne i "czytelniczo", niech "słodki kompromis" towarzyszy Wam przy porannej kawie, inspiruje do kulinarnych wyzwań czy tez może będzie miłą lekturą do poduszki ;) ogromnie Wam dziękuje i pozwólcie, że wypiję dziś za Was kieliszek szampana ze skąpaną w jego bąbelkach soczystą truskawką! Wasze zdrowie kochani moi Czytelnicy!

Komentarze