Przejdź do głównej zawartości
Ech, te truskawki, moja fascynacja tymi owocami nie ustaje, wciąż mnie zachwycają i kupuje ich na tony, są coraz ładniejsze a przecież sezon dobiega końca. Właściwie znajduję dla niech tak wszechstronne zastosowanie, że mogłabym wydać książkę "Truskawki same w kuchni", są rozkoszne, uwielbiam na nie patrzeć, fotografować, jeść a jeszcze bardziej przygotowywać z nich łakocie, tym razem może trochę szablonowo, ale jak bardzo pysznie sami się przekonacie, no bo czy jest ktoś kto nie lubi muffinek? Ręka do góry, już ja go przekonam moimi słodkimi, puszystymi, wilgotnymi w środku i rozpadającymi się w ustach babeczkami :)
Składniki na ok 28 sztuk
Czas przygotowania 20 min + 35 minut pieczenia
800 g truskawek
300 g masła
1 i 1/2 szklanki cukru
starta skórka z 1 limonki lub cytryny
3 jaja
laska wanilii (opcjonalnie)
1 szklanka maślanki lub jogurtu
3 i 1/2 szklanki mąki pszennej
3 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka soli
cukier puder
Przygotowanie:
1. W misce ucieramy masło z cukrem na puszystą masę, dodajemy skórkę z limonki oraz po jednym jajku, ucieramy dokładnie (nie wrzucajcie wszystkich jaj na raz, bo masa się zważy)
2. Nagrzewamy piekarnik do 160 stopni
3. Foremki do muffinek wykładamy papilotkami
4. Do masy maślanej dodajemy szklankę jogurtu lub maślanki, jeśli używamy, dodajemy również wyłuskane ziarenka laski wanilii, mieszamy
5. Do osobnej miski przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia oraz solą, dodajemy w dwóch turach do masy maślanej, mieszamy dosłownie chwilę, tylko wtedy muffiny będą puszyste
6. Większe truskawki kroimy na 4 części, mniejsze na pół i dodajemy do ciasta, delikatnie przemieszajcie
7. Kopiatą łyżkę ciasta wkładamy do każdej papilotki i wstawiamy do nagrzanego piekarnika, pieczemy ok 35 minut aż nabiorą lekko złotawego koloru, a wetknięty weń patyczek będzie suchy
8. Nie wyjmujemy muffinek z foremek przez co najmniej 15 minut, muszą stygnąc w foremkach, inaczej rozpadną się przy wyjmowaniu
9. Podajemy oproszone cukrem pudrem
Urocze muffinki grzechu warte!
Komentarze